Nie tylko narty. Dlaczego latem wróciłabym w Alpy Francuskie bez wahania

Alpy Francuskie latem. Jeziora, trekking i widoki, przez które trudno wrócić do rzeczywistości

Przez długi czas Alpy Francuskie kojarzyły mi się głównie z nartami, drogimi karnetami i ludźmi w kombinezonach narciarskich pijącymi aperol na stoku.

Latem okazało się, że ten region pokazuje zupełnie inną twarz i szczerze? Chyba nawet bardziej mi się podoba.

Zamiast kolejek do wyciągów są górskie szlaki. Zamiast śniegu - jeziora o kolorze, który wygląda podejrzanie dobrze nawet bez filtrów. A zamiast tłumów zimowych turystów jest znacznie więcej przestrzeni i ciszy.

Jeziora, które wyglądają absurdalnie dobrze na żywo

Jedną z rzeczy, które najbardziej mnie zaskoczyły w Alpach Francuskich latem, były jeziora.

Na zdjęciach wyglądają pięknie, ale na żywo ten kolor wody naprawdę robi wrażenie. Szczególnie okolice Annecy czy mniejsze jeziora ukryte między górami.

To są miejsca, gdzie możesz rano iść na trekking, a później siedzieć nad wodą i zastanawiać się, czy naprawdę musisz wracać do normalnego życia.

Widoki w Alpach Francuskich latem
Widoki, które skutecznie utrudniają myślenie o mailach i obowiązkach.

Szlaki dla ludzi, którzy lubią chodzić, ale nie chcą umierać

To nie jest tak, że każdy trekking w Alpach oznacza wspinanie się jak kozica górska.

Jest masa tras dla osób, które po prostu chcą pochodzić kilka godzin, zobaczyć dobre widoki i wrócić tego samego dnia z kompletem kolan.

Oczywiście są też ambitniejsze opcje, ale latem naprawdę można dobrać szlaki pod własne możliwości.

Małe alpejskie miasteczka robią klimat

Chamonix, Annecy, Saint-Gervais-les-Bains czy mniejsze miejscowości po drodze mają dokładnie ten typ klimatu, przez który człowiek zaczyna sprawdzać ceny mieszkań we Francji, mimo że dobrze wie, że to absurdalny pomysł.

Kawiarnie, piekarnie, widok na góry praktycznie z każdego miejsca i ta spokojniejsza atmosfera niż w wielu popularnych włoskich kurortach.

Wieczory w Alpach to underrated experience

Po całym dniu chodzenia największą przyjemnością było zwykłe siedzenie wieczorem z widokiem na góry.

Bez wielkich planów. Bez atrakcji do odhaczenia. Po prostu dobry ser, bagietka, coś do picia i ten moment, kiedy góry zaczynają robić się złote.

Wieczór w Alpach Francuskich
Wieczory w Alpach miały bardzo mocny argument za tym, żeby zostać tam dłużej.

Co spakować latem w Alpy Francuskie?

  • wygodne buty trekkingowe,
  • kurtkę przeciwdeszczową, bo pogoda lubi się zmieniać,
  • okulary przeciwsłoneczne,
  • powerbank, jeśli robisz za dużo zdjęć,
  • rozsądek przy planowaniu tras.

Góry nadal są górami i nawet najładniejsze zdjęcia z Instagrama tego nie zmieniają.

Czy warto jechać latem w Alpy Francuskie?

Jeśli myślisz, że Alpy Francuskie istnieją tylko zimą, bardzo się ograniczasz.

Latem jest tam spokojniej, taniej niż w sezonie narciarskim i nadal absurdalnie pięknie. Jeśli łączysz góry z resztą kraju, zobacz też Francję poza Paryżem oraz plaże Francji — to zupełnie inna strona tego samego wyjazdu.

I naprawdę trudno wraca się później do zwykłej codzienności, kiedy jeszcze chwilę wcześniej jadłaś śniadanie z widokiem na góry.

Komentarze