Gdzie tanio zjeść w Kopenhadze? Sprawdzone miejsca, piekarnie i patenty na drogie miasto
Po wpisie o tym, czy da się przeżyć w Kopenhadze na budżet, wiedziałam jedno — temat jedzenia zasługuje na osobny tekst.
Bo właśnie tutaj najłatwiej przepalić pieniądze kompletnie nieświadomie. Jedna kawa za 45 DKK, szybki lunch za 140 DKK, wieczorem „tylko po drinku” i nagle okazuje się, że wydałaś na jedzenie więcej niż na lot.
Kopenhaga ma świetną scenę gastronomiczną, ale nie trzeba wydawać fortuny, żeby dobrze zjeść. Trzeba po prostu wiedzieć, gdzie i kiedy odpuścić, a gdzie naprawdę warto zostawić pieniądze.
To przewodnik dla osób, które lecą tanimi liniami, śpią w hostelu albo Airbnb i chcą dobrze zjeść bez wizyty w Noma.
Ile kosztuje jedzenie w Kopenhadze?
- kawa: 35-55 DKK
- wypiek w dobrej piekarni: 25-45 DKK
- street food: 80-140 DKK
- restauracja casualowa: 180-300 DKK
- drink: 90-150 DKK
- woda w restauracji: często dodatkowo płatna
Dla szybkiego przeliczenia: 100 DKK to około 55-60 zł (w zależności od kursu).
Największy błąd? Jedzenie „na spontanie”, gdy jesteś już głodna. W Kopenhadze głód kosztuje.
Supermarkety, które ratują budżet
Jeśli nocujesz kilka dni, serio warto znać podstawowe sklepy:
- Netto - najpopularniejszy i zwykle najtańszy
- Rema 1000 - dobre ceny na podstawowe produkty
- Føtex Food - trochę drożej, ale większy wybór gotowych rzeczy
- Lidl - jeśli trafisz w pobliżu noclegu
Co kupować?
- skyr lub jogurty
- pieczywo
- sery
- hummus
- gotowe sałatki
- owoce
- wodę
- przekąski do plecaka
Brzmi mało romantycznie, ale śniadanie zrobione samodzielnie naprawdę robi różnicę przy krótkim city breaku.
Duńskie piekarnie - tutaj bardzo łatwo stracić rozsądek
Duńczycy traktują pieczywo i wypieki śmiertelnie poważnie i szybko zrozumiesz dlaczego.
Kardamonowe bułki, cynamonowe ślimaki, croissanty, kanelsnegle, tebirkes - wybór jest absurdalnie dobry.
Najbardziej znane miejsca:
- Juno the Bakery - słynne cardamom buns i często długa kolejka
- Meyers Bageri - bardzo solidny klasyk
- Sankt Peders Bageri - najstarsza piekarnia w Kopenhadze (działa od 1652 roku)
- Hart Bageri - świetne wypieki i kilka lokalizacji
- Andersen & Maillard - piekarnia + bardzo dobra kawa
Ciekawostka historyczna: słynne duńskie „danish pastry”, które cały świat kojarzy z Danią, zostało spopularyzowane przez austriackich piekarzy sprowadzonych do Kopenhagi po strajku lokalnych piekarzy w XIX wieku.
Smørrebrød - klasyk, którego trzeba spróbować
Smørrebrød to otwarte kanapki na ciemnym chlebie żytnim. Brzmi banalnie, ale to część duńskiej historii kulinarnej.
Powstały jako praktyczny lunch robotników w XIX wieku. Na kromkach układano śledzie, jajka, mięsa i sery - miało być sycąco i praktycznie.
Dziś smørrebrød bywa absurdalnie eleganckie.
Dobre miejsca:
- Hallernes Smørrebrød - świetna opcja w Torvehallerne
- Aamanns - bardziej klasycznie
- Selma - drożej, ale bardzo dobrze
Torvehallerne - najlepsza hala jedzeniowa
Jeśli masz ograniczony czas i chcesz dużo zobaczyć w jednym miejscu, idź do Torvehallerne.
Znajdziesz tam:
- smørrebrød
- kanapki
- świeże ryby
- wypieki
- kawę
- tacos
- desery
- lokalne produkty
To nie jest najtańsze miejsce w mieście, ale zwykle tańsze niż klasyczna restauracja.
Street food: Reffen
Reffen to ogromny street food market nad wodą.
Latem działa świetnie:
- burgery
- azjatyckie jedzenie
- tacos
- wegańskie opcje
- bar
Ceny nadal są kopenhaskie, ale atmosfera jest świetna, szczególnie wieczorem.
Dobre miejsca na konkretny obiad
- Hija de Sanchez - świetne tacos
- Slurp Ramen - bardzo popularny ramen
- Baest - pizza i mozzarella robiona na miejscu
- Gasoline Grill - kultowe burgery
- Broens Street Food - dobra alternatywa przy Nyhavn
Too Good To Go naprawdę działa tutaj dobrze
Kopenhaga bardzo mocno korzysta z aplikacji Too Good To Go.
Możesz upolować:
- wypieki
- kanapki
- gotowe lunche
- jedzenie z kawiarni
W drogim mieście to naprawdę sensowna opcja.
Na czym nie warto przepalać pieniędzy?
- napoje kupowane co chwilę
- przypadkowe śniadania w turystycznych miejscach
- drinki codziennie wieczorem
- jedzenie przy Nyhavn bez sprawdzenia cen
Nyhavn jest piękne do zdjęć. Znacznie mniej piękne dla konta bankowego.
Mój realny budżet jedzeniowy na dzień
- śniadanie ze sklepu: 30-40 DKK
- wypiek + kawa: 60-90 DKK
- lunch: 80-120 DKK
- kolacja: 100-180 DKK
Łącznie: około 270-430 DKK dziennie.
Da się wydać dużo więcej. Da się też zejść niżej, jeśli częściej korzystasz z supermarketów.
Czy da się tanio jeść w Kopenhadze?
Tanio jak na polskie standardy? Nie.
Rozsądnie jak na jedno z najdroższych miast Europy? Jak najbardziej.
Najlepiej wspominam właśnie te rzeczy, które były naprawdę lokalne: piekarnie, smørrebrød i targi jedzeniowe. Nie przypadkowe drogie lunche kupione dlatego, że akurat byłam głodna pięć minut od centrum.
I tak, nadal uważam, że kardamonowe bułki są jednym z najmocniejszych argumentów za kolejnym lotem do Kopenhagi.
Komentarze
Prześlij komentarz